Dziś trochę politycznie, ale przyszło w poczcie od Marka W. (któremu bardzo, bardzo dziękuję za przepiękne zdjęcie) i musiałam. Nie sądzicie, że tu się wszystko dobrze komponuje - ten plakat ze znajomym obliczem, ale bez nazwiska (racja, nazwiska podejrzanych są zwyczajowo utajniane), bar Azja z kebabem i skup metali kolorowych?
Friday, September 02, 2005
Kebab z buraka
Dziś trochę politycznie, ale przyszło w poczcie od Marka W. (któremu bardzo, bardzo dziękuję za przepiękne zdjęcie) i musiałam. Nie sądzicie, że tu się wszystko dobrze komponuje - ten plakat ze znajomym obliczem, ale bez nazwiska (racja, nazwiska podejrzanych są zwyczajowo utajniane), bar Azja z kebabem i skup metali kolorowych?
Monday, August 15, 2005
Monday, August 08, 2005
Maksimum treści
Zaszalejmy...
Monday, August 01, 2005
Fabryka, bynajmniej nie czekoladek
Rozumiem istnienie sklepów, gdzie odzież jest drugiej kategorii. Ale żeby nazywać to fabryką...? Wyobraźnia większa od rozumu.Nawiasem mówiąc, na wystawie wisiała jakaś bluzka EDC, a leżała przykurzona frotka na nadgarstek z logiem Pumy oraz daszek chyba Nike. Może warto wypromować sprzedaż brudnych ubrań i dodatków - byłoby jeszcze bardziej trendy.
Subscribe to:
Posts (Atom)


