
Niby nic, ale takie hasła na witrynie sklepu ze sztuczną biżuterią jakoś wyjątkowo mnie rozbawiły.
Chodzę, patrzę, dziwię się, pstrykam. świat jest pełen niespodzianek.
Pewnie skorzystał z promocji. Albo redaktorka z Avanti dorabia sobie jako kamieniarz.